Idąc śladem

Artysta (…), aby być całkowicie w prawdzie życia duchowego,
powinien być sam i nie udzielać swego ja nawet swoim uczniom.

Marcel Proust

 

Fragmenty

     ODNALEZIENIE

Może kiedyś znajdę ukrytą furtkę ogrodu.
Tu, na tej ziemi? Któż zdolny odgadnąć?
Gdzie ciepłe jaśnienie słońca, szum drzew
Zstępujący z wysoka, czyste zapachy kwiatów,
Trel wiersza dadzą ukojenie.

Dolinę inaczej spełnionych utęsknień,
Bo upragnione nie zawsze swoiste.
A tam owoce minionego czasu,
Może nie raz cierpkie, dla mnie,
Dla przyszłych pokoleń.

O tomiku

„Poezja? Bo tylko w niej jest wyzwolenie!” Czy w tym wykrzykniku więcej zachwytu czy zawodu? I co przeważy? Jedno i drugie w refleksji młodego poety przeplata się i „nad umykalność próbuje go ponieść”. I ponosi. Jak
w dobrej poezji spotyka się tu tradycja i chwila obecna, zmysły i intelekt, tajemnica i szukanie sensu. Niepewność świata i oczekiwanie jutra. Odwieczne tematy i świeżość spojrzenia. Bo to jest poważna poezja, wysnuta z poważnych myśli. Przeżyta, prawdziwa, poruszająca. Rzadko zachwyca mnie poezja współczesna. Tą jestem zachwycony. I wierzę w jej wyzwalające przesłanie.

Krzysztof Lipka

Panie Piotrze,

piękna książka – mądre myśli – wspaniały debiut.
Jestem pod wrażeniem i z serca gratuluję.
Proszę iść swoim śladem, nie zważając
na poetyckie mody.

 Ryszard Skowroński

Tom wierszy Piotra Michny „idąc śladem…” można czytać jako poetyckie poszukiwanie zakorzenienia – w przestrzeni, w czasie, w języku. Poeta penetruje krajobrazy. Te, które jawią się przed oczami niespiesznego przechodnia, i te, które się pamięta – pejzaże przeszłości. Obie przestrzenie jednakowo znikliwe, poddane niestrudzonej i bezwzględnej rzece czasu. Obie jednakowo trwałe, jakby prawdą było to, że „czas nie przeminie/ bieg jego zaziemski/ istnieć będzie w Raju./ Ruch rzek niewstrzymany”. Obydwie znaczące, mówiące o nas samych. To dzięki nim jesteśmy tym, kim jesteśmy. Mam wrażenie, że przez wiersze Piotra nieustannie przewija się to właśnie pytanie: kim jestem? Kim jestem sam
w sobie, kim jestem wobec innych? Bo poszukiwanie zakorzenienia jest nieuchronnie poszukiwaniem trwałości, próbą samodzielnego przepisania, opatrzenia własną sygnaturą owej zagadkowej, wykutej w spiżu frazy: „non omnis moriar”. (…)

Wojciech Kudyba

 

Zakup książkę

 W sprzedaży internetowej dostępna na: www.bonito.pl